czwartek, 3 listopada 2011

Recenzja: "Pokuta" - Anne Rice

Opis wydawcy:
„Pokuta” to hipnotyzująca powieść o aniele i płatnym mordercy. Metafizyczny thriller, który przeniesie Cię do trzynastowiecznej Anglii. Fascynująca i prowokująca książka o winie i przebaczeniu, miłości i nienawiści, samotności i pięknie.


Gra toczy się o zbawienie. Stawką jest nieśmiertelna dusza. Jednak nie musisz wierzyć, aby dać się porwać tej fascynującej powieści.
„The Times”

Trzymająca w napięciu…
„People”

Podróż w czasie, przemoc i średniowieczne szaleństwo…
Anielsko inspirująca. Diabelsko pomysłowa.
„Kirkus Reviews”


Śledzimy poczynania bohatera, dość nietypowego. Toby to młody mężczyzna, który wykonuje zawód płatnego mordercy.  Mężczyzna perfekcyjnie wykonuje swoje zadania, dlatego jest obsypywany kolejnymi zleceniami. Każde zlecenie to kolejny sukces naszego bohatera. Do czasu jednak. Toby dostaje nowe zlecenie, którego celem jest bankier. Realizując zadanie, Toby natrafia na.... serafina! O dziwo, anioł składa mu pewną propozycję. Toby ma szansę odkupić swoje winy, tym samym ratując swoją duszę. By wypełnić misję, Toby przenosi się w czasie, do XIII wiecznej Anglii, gdzie dla odmiany ma ocalić ludzkie istnienia. Jak poradzi sobie nasz płatny zabójca? Czy zdoła uratować ludzkie życie? A co z jego duszą? Istnieje cień szansy? Zapraszam do lektury!

Jestem bardzo zaskoczona tą książką. Powieść zaczyna się niepozornie, powoli wciągając czytelnika w swój świat. Miałam ostatnio niemoc czytelnicza, a ta książka na nowo obudziła we mnie "żądzę" wchłaniania stron. Jeśli będę trafiać na takie właśnie książki, to super!

Narracja pierwszoosobowa jest tutaj strzałem w dziesiątkę! Muszę jednak przyznać, że niekiedy myśli i rozważania powodowały u mnie poczucie znużenia. Dodatkowo myśl, że osoba, która popełniła grzech śmiertelny może zostać wybawiona, skłania mnie do refleksji. W Piśmie Św. jest napisane:

"Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła". Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia."

Książkę czyta się niebywale przyjemnie i szybko. "Pokuta" jest wzruszającą i ciepłą historią, w sam raz dla wielbicieli aniołów (pierzaków).

Motyw odkupienia win i nawrócenia jest świetny, zawsze mi się podobał. Choć Lucky w pewnym momencie zaczyna denerwować i irytować. Z początku pewny siebie, człowiek bez żadnych skrupułów, przemienia się w człowieka z lękami, nieco zagubionego. Taka przemiana zaskakuje, ale i zastanawia. Ogółem "Pokuta" skłania do rozmyślań i refleksji.

"Pokuta" to powieść inna. Autorka wcześniej pisała o wampirach, dziś przerzuciła się na anioły, moim zdaniem równie fascynujące postacie. A samo nawiązanie do wiary moim zdaniem nie jest wcale narzucające. Tematyka aniołów i wiary jest interesująca i poczułam się zaintrygowaną tą lekturą. Z niecierpliwością oczekuję kolejnego tomu, który mam nadzieję, że niebawem nabędę.

Książka warta uwagi, warta poświęcenia parę chwil na jej przeczytanie.

Ocena ogólna: 8/10


Książkę dostałam od Wydawnictwa Otwartego, za co serdecznie dziękuję.

5 komentarze:

Kobra pisze...

Ah, mam na nią tak wielką ochotę!!

PS. Zapraszam do siebie na konkurs

Catalina pisze...

Mam na nią ogromną ochotę ;D Okładki są genialne xD

Dusia pisze...

Przeczytałam kilka tomów sagi o wampirach (genialne!), więc także na anielskie historie się skuszę

Piter Murphy pisze...

Czytałem i to genialna książka w mojej ocenie :-)

Maya pisze...

Na mnie nie zrobiła większego wrażeniwa, choć zainteresowała na tyle, aby sięgnąć po drugą część :).

Prześlij komentarz

Proszę, pamiętaj, że każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania, dlatego uszanuj moje.
Komentarze obrażające mnie będą usuwane.